0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Filament.io Made with Flare More Info'> 0 Flares ×

Kimczi (kimchi)

Kimczi (kimchi)

Kimczi (kimchi)

Kimczi (kimchi)

Jest wiele miejsc do których chciałbym nieustająco powracać, jednocześnie niczym pacyfista czujący wstręt przed przemocą, jestem niechętny temu, aby odwiedzać wciąż te same przestrzenie. Jest jeszcze tyle fantastycznych miast do odkrycia, że niejednego życia Matuzalema nie wystarczy, aby je wszystkie poznać. Niemniej, zmuszony podstępem napiszę, że w każdej chwili mógłbym wskoczyć do samolotu lecącego do Seulu (tu przeczytacie mój reportaż z miasta). Miasto niepodobne do innych, wyjątkowe w każdym centymetrze sześciennym przestrzeni. W końcu, to miasto z wyjątkową kuchnią.

Ten przydługi, nudnawy wstęp po części wynika z nostalgii za zakończonymi właśnie wakacjami, po części wskazuje kierunek kulinarnych podróży obranych w ostatni weekend sierpnia. Dziś dla Was mam przepis na typową koreańską przystawkę – kimczi (kimchi) bez której żaden seulczyk nie wyobraża sobie posiłku. Bazą dla kimczi są kiszone warzywa – kapusta, rzodkiew. Kimczi się kocha lub nienawidzi, smakuje wyśmienicie, ale zapach dla wielu bywa odpychający. Ja obiema rekami głosuję na TAK!

Przepisów na kimczi jest dobrze ponad 100, ja podaję najprostszy.

Składniki:

dzień 1

  • 1 kapusta pekińska
  • 1 biała rzepa
  • 30 g cukru
  • 30 g soli

dzień 2

  • 30 g startego imbiru
  • 6 ząbków czosnku
  • 2 cebulki dymki (małe)
  • 1 duża marchewka
  • 50 g cukru
  • 50 sosu sojowego
  • 50 g sosu rybnego
  • 2 łyżeczki chilli

Kapustę kroimy na ćwiartkę a następnie w paski o grubości kciuka, rzepę kroimy w talarki (nie za grube, jak na zdjęciu). Warzywa wrzucamy do miski i mieszamy z solą i cukrem. Zostawiamy na noc w lodówce. Ważne aby warzywa były zanurzone w wodzie, która z nich wycieka.

Dzień drugi. Warzywa dokładnie należy odcedzić z wody, czosnek przeciskamy przez praskę, cebulkę kroimy w małe krążki a marchewkę w słupki. Imbir ścieramy na tarce. Resztę składników mieszamy aby powstał sos, całość łączymy z przyprawami i warzywami. Pakujemy ciasno do słoika lub kamionkowego naczynia i zakupujemy w ziemi (tak, tak, to tradycyjna metoda), lub zakręcamy i wstawiamy do lodówki. Tak przygotowane kimczi jest gotowe do spożycia już po dwóch dniach.